O Nas

Produkcja wózków jest zlokalizowana w Polsce.

Działalność jest prowadzona przez dwóch wspólników: Wojtka i Łukasza.

Produkcję wózków bocznych rozpoczęliśmy w 2009 roku.

Oto krótka wypowiedź jednego ze wspólników (Wojtka), rzucająca światło na genezę projektu „HD model UL Sidecar” i historię powstania firmy:

Już jako bardzo młody człowiek byłem zafascynowany motocyklami. W latach 70-tych i 80-tych ubiegłego wieku kiedy dorastałem, Polska była krajem bloku sowieckiego i warunki gospodarcze powodowały,
że dostępu do nowoczesnych motocykli praktycznie nie było.
Polska, podobnie jak dzisiaj Kuba, stanowiła skansen „dawnej” motoryzacji. Jeśli chciałaś jeździć motocyklem, za stosunkowo niewielkie pieniądze można był kupić „wrak” motocykla z lat 30-tych lub 40-tych, który należało jednak doprowadzić do stanu używalności.
Taką drogę dochodzenia do posiadania motocykla wybrałem.

W latach 80-tych poznałem Łukasza, który podobnie jak ja był zafascynowany motocyklami.
Jeździł niemieckim motocyklem z lat 30-tych i poza umiejętnościami mechanika przejawiał duże zdolności
w zakresie napraw blacharskich i dorabiania całych elementów blacharskich.
Jego przygotowanie zawodowe i umiejętności powodowały, że stał się niekwestionowanym autorytetem
w dziedzinie odrestaurowywania starych pojazdów.

W latach 90-tych moja fascynacja motocyklizmem przybrała postać „choroby” i powoli kolekcja dawnych motocykli w moim garażu zaczynała się powiększać. Należy dodać, że większość maszyn wymagało gruntownego remontu. Gdzieś około roku 2000 kupiłem w Holandii Harleya model UL. Ponieważ zawsze podobały mi się motocykle w wersjach wojskowych, postanowiłem go odrestaurować w wersji US Navy
z wózkiem bocznym. Rozpocząłem poszukiwania wózka dla mojego projektu. Szybko okazało się, że nie jest to sprawa prosta. Po pierwsze w Europie bardzo trudno znaleźć oryginalny wózek. Po drugie wózki na które trafiałem posiadały ramy dające się stosunkowo łatwo naprawić lecz gondole stanowiły na ogół obraz totalnej destrukcji. Najkrócej mówiąc, stopień korozji oraz zdeformowania pierwotnego kształtu gondoli powodowały, że w sposób naturalny nasuwały się myśli o zastosowaniu jej dokładnej repliki. Podzieliłem się moim problemem z Łukaszem i podczas rozmów na ten temat powstał pomysł wyprodukowania replik gondoli,
a później także całych wózków bocznych.